Borelioza. Niewidzialny przeciwnik z natury
27-06-2026 Admin

Borelioza. Niewidzialny przeciwnik z natury

Spacer po lesie, chwila w ogrodzie, letni odpoczynek na łące – to wszystko, co tak bardzo cenimy, może narazić nas na spotkanie z jednym z najbardziej podstępnych pasożytów naszej strefy klimatycznej. Kleszcze, choć niewielkie i często niezauważalne, bywają nosicielami bakterii wywołujących boreliozę – chorobę, która od lat stanowi wyzwanie zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów.

Czym jest borelioza?

Borelioza, nazywana również chorobą z Lyme, to wieloukładowa choroba bakteryjna wywoływana przez krętki Borrelia burgdorferi. Po wniknięciu do organizmu patogeny te mogą rozprzestrzeniać się drogą krwi i limfy, docierając do różnych narządów. Sam przebieg infekcji bywa bardzo zróżnicowany: u jednych osób ogranicza się do zmian skórnych, u innych atakuje układ nerwowy, stawy, a nawet serce. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że borelioza bywa tak trudna do rozpoznania.

Krętki Borrelia - mistrzowie przetrwania

Bakterie z rodzaju Borrelia należą do tzw. krętków – mikroorganizmów o spiralnym kształcie. Ich budowa umożliwia im aktywne przemieszczanie się w tkankach organizmu. Są to drobnoustroje wyjątkowo „inteligentne” biologicznie. Potrafią zmieniać swoją strukturę powierzchniową, ukrywać się przed układem odpornościowym oraz przetrwać w formach o obniżonej aktywności. Te cechy sprawiają, że organizm nie zawsze potrafi skutecznie je zwalczyć bez pomocy leczenia.

Kleszcz – mały pasożyt, duże zagrożenie

Najbardziej dominującym gatunkiem kleszczy w Europie Środkowej jest kleszcz pospolity Ixodes ricinus. Występuje on nie tylko w lasach, ale także w parkach, na łąkach i w przydomowych ogrodach. Kleszcz nie atakuje aktywnie – czeka na żywiciela, zaczepiając się o jego skórę lub ubranie. Po wkłuciu może pozostawać w skórze nawet przez kilka dni. W tym czasie wprowadza do organizmu substancje znieczulające oraz – jeśli jest zakażony – bakterie.

Pierwsze sygnały

Najbardziej charakterystycznym objawem boreliozy jest rumień wędrujący – zaczerwienienie skóry, które stopniowo się powiększa i często przybiera formę pierścienia. Nie pojawia się on jednak u każdego. U wielu osób pierwsze objawy są niespecyficzne i mogą przypominać przeziębienie z dolegliwościami takimi jak: zmęczenie, bóle mięśni i stawów, bóle głowy, stan podgorączkowy. To właśnie dlatego borelioza często pozostaje nierozpoznana na wczesnym etapie.

Choroba wielu twarzy

W kolejnych stadiach borelioza może przyjmować różne postacie: zajmować układ nerwowy (neuroborelioza), stawy (zapalenia i bóle), serce (zaburzenia rytmu), układ psychiczny (wahania nastroju, problemy z koncentracją). Niezdiagnozowana lub nieleczona borelioza rozwijająca się przez lata, potrafi wyrządzić w organizmie wiele szkód oraz wpłynąć na inne choroby, w tym przyspieszyć ich rozwój. Objawami przewlekłej boreliozy mogą być zaburzenia: widzenia, odżywiania, świadomości, a także psychozy, otępienie, majaczenie oraz drgawki. Dlatego nie lekceważmy żadnych objawów, które występują po ukąszeniu przez kleszcza i o wszystkich powiedzmy lekarzowi.

 

Leczenie - kiedy liczy się czas

Podstawą leczenia boreliozy jest antybiotykoterapia. Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy choroba zostanie rozpoznana wcześnie. Terapia trwa zazwyczaj od kilkunastu dni do kilku tygodni i w większości przypadków prowadzi do ustąpienia objawów. Kluczowe znaczenie ma jednak czas – im szybciej zgłosimy się do lekarza, tym większa szansa na uniknięcie powikłań. Warto przyjmować również suplementy diety na boreliozę, które zawierają naturalne składniki wspierające organizm podczas walki z chorobą – łagodzące stany zapalne i walczące z bakteriami.

Zioła – wsparcie w duchu tradycji

Fitoterapia, obecna od wieków w tradycji bonifraterskiej, może stanowić cenne wsparcie organizmu w trakcie i po leczeniu boreliozy. Do roślin najczęściej stosowanych należą: 

• Rdestowiec (Rdest) japoński (łac. Polygonum cuspidatum), wspiera organizm dzięki zawartości resweratrolu,

• Andrographis (pol. Brodziuszka wiechowata, łac. Andrographis paniculata), wspomaga odporność,

• Vilcacora, czyli Koci pazur (pol. Czepota puszysta, łac. Uncaria tomentosa), działa immunomodulująco,

• Ashwagandha (pol. Witania ospała, łac. Withania somnifera), zawiera witanolidy, które wykazują działanie antybakteryjne; w jej korzeniu znajdziemy glikowitanolidy zwiększające zdolności adaptacyjne ogranizmu,

• Żeń-szeń syberyjski (łac. Eleutherococcus senticosus), wykazuje działanie antystresowe i antydepresyjne, wzmacnia organizm i dodaje energii. Uważa się również, że silnie pobudza odpowiedź układu odpornościowego na infekcje krętkami boreliozy.

W walce z boreliozą pomoże również czystek, traganek błoniasty, lebiodka pospolita, tarczyca bajkalska, szczeć pospolita oraz zioła wspomagające odporność, między innymi czosnek, jeżówka i pelargonia afrykańska. Coraz częściej podkreśla się znaczenie podejścia całościowego do zwalczania boreliozy, które obejmuje leczenie farmakologiczne, dietę i styl życia, wsparcie ziołowe oraz troskę o kondycję psychiczną. Takie spojrzenie jest bliskie tradycji Bonifratrów, która łączy wiedzę medyczną z troską o człowieka jako całość.

Profilaktyka – najprostsza droga do zdrowia

Jak się chronić przed kleszczami?

1 Unikajmy siedlisk kleszczy – wysokich traw, zarośli, obrzeży lasów. Planując spacer na łonie natury, róbmy wszystko, aby zminimalizować ryzyko kontaktu z pasożytem.

2 Ubierajmy się odpowiednio, czyli tak, aby szczelnie zakryć całe ciało. Zakładajmy długie spodnie (nogawki można włożyć do skarpet) oraz bluzę z długim rękawem. Warto również założyć czapkę lub kapelusz, a na nogi – długie kalosze. Wybierajmy jasną odzież.

3 Stosujmy preparaty odstraszające – skutecznie blokują receptory owadów i tym samym zniechęcają je do żerowania.

4 Rozważmy szczepienie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM) – osoby, które są narażone na ukąszenia kleszczy (np. mieszkają lub pracują blisko lasu czy na wsi), powinny pomyśleć o zaszczepieniu się przeciw KZM.

Borelioza przypomina nam, jak ważna jest uważność – zarówno wobec natury, jak i własnego organizmu. Choć choroba ta może mieć złożony przebieg, współczesna medycyna daje skuteczne możliwości leczenia, a tradycja zielarska – cenne wsparcie. W harmonii tych dwóch podejść odnajdujemy drogę, która prowadzi nie tylko do zdrowia, ale i do głębszego zrozumienia własnego ciała.

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ? Wspomóż działania naszej Fundacji. 
Wspieramy chorych, niepełnosprawnych, bezdomnych i opuszczonych.
W imieniu naszych podopiecznych dziękujemy za każdą pomoc!


Autor tekstu: Katarzyna Polit
Kierownik ds. marketingu Farmaceutyczne Produkty Bonifraterskie Sp. z o.o.
Źródło tekstu: Magazyn "Bonifratrzy w służbie chorym", nr 2/2026, s. 13-15.
Źródło zdjęć: AI/Gemini

Prezentowany materiał nie stanowi porady o charakterze medycznym, ma wyłącznie charakter informacyjny i nie może być traktowany jako specjalistyczna porada medyczna, forma diagnozy lub zalecenia w zakresie leczenia. Materiał nie może zastępować specjalistycznych badań lekarskich ani profesjonalnego doradztwa medycznego. Przed zastosowaniem jakichkolwiek procedur leczenia należy każdorazowo skonsultować się z lekarzem. Jedynie lekarz jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo i skuteczność leczenia.